Matt, czy cover? Podkłady od Bielendy.

     Bardzo cieszę się, że odwiedzacie mojego bloga i nie spodziewałam się tego, że będzie tak często komentowany! Jest mi niezmiernie miło.
Dziś chcę pokazać Wam jak sprawdzają się podkłady od Bielendy, które - mimo że nie mogłam przekonać się do taniego produktu, okazały się dla mnie satysfakcjonujące. Mam ich "poprzednią wersję", bo całkiem niedawno wyszła nowa, która z opinii posiadaczek - jest bardzo słaba.


30 gramowa tubka podkładu w rewelacyjnie niskiej cenie - 11,99 zł. Jestem zwolenniczką takich opakowań, bo wiadomo, łatwiej wydobywa się resztki kosmetyku niż ze szklanego słoiczka z pompką. Pierwszym moim zakupem był cover, bo spodziewałam się #instamakeup'u, lecz tu przyznam, że zawiodłam się. Bez bazy pod podkład i dla osoby z suchą cerą na pewno się nie sprawdzi - widać każdą skórkę, może się utleniać. Lecz krycie faktycznie ma ładne. Na pewno też nie powinny używać go (ani innych tej serii) bladzioszki - nawet 1 "naturalny" odcień jest bardzo ciemny, ja na szczęście mam dość ciemną karnację, więc ten jest idealny. Takie 6/10. Drugim zakupem był matt - i tutaj jestem w stu procentach zadowolona! Wygląda dużo ładniej niż cover, na mojej cerze nie utlenia się i nie zostawia smug, nie jest klejący, nie śmierdzi, pięknie wygląda wraz z bazą brązującą od Bielendy. 10/10. W pełnym make-up'ie prezentuje się tak:




Posiadacie i też jesteście zadowolone? A może u Was totalnie się nie sprawdził? Podzielcie się w komentarzach!

Martucha.



Komentarze

  1. Bardzo ładnie prezentuje się na skórze! A jak z trwałością?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nie utlenia się i utrzymuje cały dzień, ale stosuje go z bazą od Bielendy, bez niej przypuszczam mógłby nie zdać egzaminu.

      Usuń
  2. Z odcieniami tego drugiego jest tak samo jak przy pierwszym? Jeśli tak, to niestety nie dla mnie.:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, odcienie są niestety ciemne w każdej wersji :(

      Usuń
  3. Lovely blog dear, great products ^_^
    I'm now following you, how about follow for follow? <3
    limitededitionlady.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. szczerze mówiąc pierwszy raz widzę te podkłady.. ale Twoja buźka wygląda ślicznie <3

    http://wooho11.blogspot.com/ - Zapraszam na nowy wpis <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też całkiem niedawno je odkryłam. W sumie nawet nie wiedziałam, że Bielenda ma również "kolorówkę". Bardzo dziękuję :)

      Usuń
  5. ja mam problem z wyborem podkładu, bo mam jasną karnację i nie wiem czy znalazłabym swój odcień

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym przypadku myślę że możesz nie znaleźć odpowiedniego odcienia, niestety są bardzo ciemne :( ale podobno poszerzy się gama odcieni, więc kto wie, może wkrótce! :D

      Usuń
  6. Wygląda pięknie na twarzy, muszę wypróbować *.*

    amelia-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Polecam, ale przed użyciem dobrze mocno nawilżyć buzię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze nigdy nie miałam żadnych kosetyków z tej firmy. Obserwuję i liczę na rewanż. Pozdrawiam
    jusinx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre na prawdę są godne polecenia :)

      Usuń
  9. Pięknie wygląda na twarzy... Niestety jak to w moim przypadku bywa nie ma dla mnie koloru, bo jestem mega blada :)

    Pozdrawiam,
    http://szafa-inspiracji.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może uda się, że wprowadzą bogatszą gamę kolorystyczną, wtedy będziesz mogła spróbować na własnej skórze :) A w razie, gdyby okazał się dla Ciebie bublem, 10 zł to na szczęście nie majątek :D

      Usuń
  10. Ja mam teraz podkład z Gosha i używam tez tych mineralnych :)
    Zapraszam https://natalie-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę skusić się na jakiś mineralny :)

      Usuń
  11. Chętnie wypróbuję. Ostatnio też sprawdza mi się to co tańsze, choć wcale w to nie wierzyłam ;)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to czasami bywa, ale to dobrze, że da sie coś znaleźć taniego i w dobrej jakości :P

      Usuń
  12. U mnie na szczęście też się sprawdził choć i tak wygrywa Borjua :)

    http://stylistfashioon.blogspot.com/2017/05/maj-zwiewna-sukienka-w-poaczeniu-z.html#more

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj, tak, podkłady z burżu są genialne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Podkład wygląda naprawdę dobrze na Twojej buzi, wręcz efekt idealnej cery :)
    Szkoda, że teraz weszła jakaś nowa wersja i nie jest tak samo dobra, jak ta :/

    pseudoterapeutka.blogspot.com ← serdecznie zapraszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie też mi się ta nowa wersja nie podoba, dużo łatwiej się utlenia i widać skórki.

      Dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń
  16. Bardzo ładnie wygląda. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kupię sobie, jak się troszkę opalę.
    Jesteś piękna!

    OdpowiedzUsuń
  18. Mi niestety się nie sprawdził:( Dostałam po nim strasznego uczulenia;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze, to bardzo niedobrze :< Mnie uczulają kosmetyki Avonu

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Moja współpraca z Zohra.

INSTA Glow - Bronzer od Miss Sporty!

Zalety odpoczynku od makijażu.